szukaj w

Utwór: W czarnej urnie

  • wykonawca: Kult
  • album: Tata Kazika
  • wyświetleń: 6825

W czarnej urnie moich wszystkich czarnych lat
  Czarna błyskawica spala czarny kwiat
  Czarne słońca gasną, wschodzi czarny nów
  Spieszmy się nim, czarny dzień powróci znów
  Twoje ciało złote zwija się jak dym
  Drga i złotym potem płonie, a ja w nim
  W czerni tonąc piję złoto z Twoich ust
  Tak jak tamtej wiosny sok z rozdartych brzóz
  Ale wciąż dokoła pełznie tamten świat
  Mych toporów krwawych, Twoich barwnych szmat
  Wciąż ciaśniejszy wokół poplątany krąg
  Co raz częściej straszy zimno naszych rąk
  Ni nam samym, ni we dwoje zostać nam
  Ni nam samym, ni bez siebie żyć
  Nie odmieni żaden spazm
  Mgły co była stalą w stal znów
  Nie próbujmy jeszcze raz skuwać się łańcuchem słów
  
   Ilu istnień czas jak jedna chwila zbiegł
   Jak to dawno może tydzień, może wiek
    Na mój barłóg czas jak deszcz jesienny mży
  Zmywa ślady moich łez i Twojej krwi
  I okrywa z wolna zapomnienia płaszcz
  Noc, gdy pierwszy raz pluliśmy sobie w twarz
  Śpiewališmy wtedy, szczęście - ja, Ty - fart
  Jak sztylety wbici w siebie, aż do gard
  Serce pękło z żalu, dłoni zimna kiść
  Ogrzej nad popiołem już możemy iść
  Ty w swe zamki z błota, ja w śmierdzący szynk
  A dom pusty jak pałacyk Mayerlink
     Ilu istnień czas jak jedna chwila zbiegł
   Jak to dawno może tydzień, może wiek
    Słyszę Twój stłumiony głos
  Mówisz słowa gorzkie przez łzy
  Lecz już we mnie tylko złość
  Zimna wściekłość, już nie Ty
     Ilu istnień czas jak jedna chwila zbiegł
   Jak to dawno może tydzień, może wiek
  

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

wynajem autokarów Wrocław | kalendarze wroclaw | śruby | Opisy na Gadu Gadu | Imiona | kredyt | Joga w warszawie | hosting | Typy Bukmacherskie | Szklarska Poręba | Herbalife | wydruki wielkoformatowe | oferty pracy programista | Buty sportowe | Urząd skarbowy chrzanów