szukaj w

Utwór: Dębiec, Dębiec

  • wykonawca: 52 Dębiec
  • wyświetleń: 1732


     Ref.
  Dębiec, Dębiec tutaj jestem
  To to miejsce najpiękniejsze
  Tu zaczynam i tu kończę
  Serce z miejscem nierozłączne
  1.
  Furia poznańskiego
  Wkurwi niejednego
  EFPE ERWU chcesz?
  Zapytaj się jego
  Ale niewyśnię dzisiaj
  Czar dziś nie pryśnie
  Dziś sobie wyśnię
  Wyśle co myślę
  Mam to na piśmie
  Iście bajeczne
  Wyjście do miasta
  Spytaj Wiśni
  Jak zaczynaliśmy wyścig
  Ośmiornica poznańskiego
  Jeden za wszystkich
  Wszyscy za jednego
  Dębiec, Dębiec tutaj jestem
  To to miejsce najpiękniejsze
  Tu zaczynam i tu kończę
  Serce z miejscem nierozłączne
  Szopa nie przetrwała
  Ale SPM działa
  Więzy twarde jak skała
  Hartowane latami
  Ustawiamy się na moście
  Będą tylko ci wybrani
  O życiu pogadamy
  To co między nami
  Czasami obmyślamy plany
  Jak tu Rose uzależnić od marihuany
  Czyli to co zwykle
  Już do tego przywykłem
  Jak tu nieświadomke zrobić
  Kogo jeszcze trzeba pobić
  Tego już dopadli
  A ten jeszcze się doczeka
  Dobre nowiny
  Dziewczyny idą dziś do dżeka
  O wilku mowa
  Aż Wylał mi się browar Wszyscy stoją zdziwieni
  W oczach się mieni
  Nowa fryzura, bombowa kreacja
  Wariacja, znowu nowy Kolor włosów??
  Ale uśmiechnięte dziś i nie stroją fochów
  Dają mężom wolne dżunglujemy całą noc
  Nie ma zazdrości, ufaj miłości
  Jeśli jest prawdziwa to wygrywa
  Tak jak w życiu bywa
  Sprawiedliwa oliwa wypływa
  A fałszywa gnida niech się potem ukrywa
  Żegnamy się i odbijamy, skręcamy na łazarz
  Tam w blasku słońca niezłotych zegarków
  Witamy chłopaków z Wilson parku
  Siemano co tam co tam? Wypijamy po browaru
  Od nich na ognik
  W rejon zachodni SBC, CDN
  Potem do centrum ERWU już jest tu
  I wespół na miejscu
  Gadać bawić się pić palić i pić
  Jak za starych dobrych dni
  Ale nie ma już ich…
  2.
  Lepiej za dużo nie marzyć
  Marzenia mogą sparzyć
  Gdy nigdy się nie zdarzy to co sobie wyobrazisz
  Dajcie chłopakom zarobić
  Bo będzie trzeba pobić
  Jak nikt nie chce dać
  Będą samemu brać
  Nikt nie chce być spłukany
  I olany tak jak kibel komunalny
  Takie czasy… a żyć trzeba
  Niejeden woli się nie bać zajebać i mieć
  Nie dać się złapać i biec
  Wszystko po to by jakoś wyglądać
  By mieć dres buty też by mieć co jeść
  Łaskę mieć gdzieś, nie prosić jak pies
  Mieć cos kurwa z życia
  Bo nam tez się coś należy
  Ja mam rap taki dar
  Inny też cos ma
  Lepkie palce, zwinne ręce
  Mały handel, lub cos więcej
  Łeb na karku do biznesu
  I chęć do nauki, trzeba papier mieć
  By dla drugich nie być głupi
  I tak stale nielegalnie, półlegalnie
  Na czarnucha, w szarej strefie
  Każdy robi to, co umie najlepiej
  Dębiec jest we mnie to pewne
  Tu byłem, tu jestem, tu będę
  Patrząc na biedę
  Przez to wszystko przejdę
  Ułożę sobie życie
  Nie utonę w bagnie
  Tak jak my wszyscy
  Każdy tego pragnie
  I wierzę szczerze
  Że ty też masz tą siłę
  By zmienić na lepsze
  Wszystko co możliwe
  I pokorę by przyjąć to godnie
  Wszystko czego zmienić nikt nie może
  Niech nam bóg dopomoże
  
  

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

Wózki | wakacje | zakopane noclegi | hosting www | Projekty domów | nietoperze | rent a car balice | kredyt | zasady-zywienia | Wyposażenie wnętrz | WSZiB Kraków | KOMPUTERY | karcher | tworzenie stron Olsztyn | tanie pozycjonowanie