szukaj w

Utwór: Media

  • wykonawca: O.S.T.R
  • wyświetleń: 754


     [M. Orłoś]
  Uważam, że telewizja jest świetna,
  Tyle że jest w niej bardzo dużo smutno informacji,
  nienajlepszych, często wręcz przygnębiających,
  więc proponuję, żebyśmy dzisiaj żadnych informacji sobie
  nie przekazywali, tylko chodźmy się napić i już.
    Kolejny brukowiec pisze, jak w Polsce wygląda hip hop
  zatrudniają specjalistów, wiedzą o rapie wszystko
  medialny bajzel, siedzą, śledzą i wiedzą błyszczą,
  mają nas za baranów, którym przypadkiem coś wyszło.
  Ile można pisać jak rapera rozpoznać ?
  Jaką ma ideologię, w jak szerokich chodzi spodniach co dnia,
  czy pali skręty ? Czy całe życie trzeźwy ?
  Czy zna patenty na to, by w rapie być niezłym ?
  Pomyśl, po co mówisz, jak nie jesteś świadomy,
  Ty widzisz bandę gówniarzy, widocznie jesteś niewidomy
  weź to zostaw, zanim napiszesz kodeks rapowca
  nieważne co byś zrobił, i tak to będzie marna opcja
  proste? posłuchaj, bo to Feno, Spinache i Ostr
  nawija o medialnej lipie, która prawie wszędzie dotrze
  skłamie według potrzeb, bez kitu, tak się sprawy mają.
  Pozdrawiam wszystkich tych, którzy na rzeczy się znają.
    Ja jestem tym, którego cień wzbudza lęk, ten znasz,
  ten sekwens, niszczę media jak alkohol alka seltzer
  tekst po tekście, nie na sprzedaż morda
  za fałszywe obietnice na billboard'ach, z bloków historia
  wolna od kamer, wolna od szpanerstw, a my w nim pewni,
  jak sakrament i oby dalej tak, pierdolę cały ten tv-świat
  pełen krzywych barw, mam swój szlak, którego nie znajdziesz
  na listach, ten chłam cały dla mnie jest gówno wart
  brzmi mój mic, czas Technics'a, syf na kat,
  prosto w obiektyw, ferment ich na wzór sekty
  ej to jest Twój cykl informacji, zruchanych redaktorek
  koniec gestów, niedopowiedzeń radiowych, obsranych siedzeń
  mam coś w duszy, czego mi nie zabierzesz, czyli
  hip hop, nie po to by błysnąć, tylko dać prawdę najczystszą
  niszcząc media jak king kong, alergia ciała, chamy
  tego nie ruszaj, bo to owoc zakazany
    Cienka linia między kłamstwem a prawdą
  media kłamią, już powiedział ktoś dawno
  a ja sram na nich
  x2
    Wciąż skacze jak starta płyta,
  bo wciąż o rapie wszędzie jest słychać,
  oceniają nas, rzucają się na gardło,
  opisują nas patrząc przez krzywe zwierciadło,
  opisują ogół na podstawie kilku osób,
  wnioskując po wyglądzie, że to ten sam sposób,
  tok myślenia, dziennikarz przez rap to fleszy błysków,
  prosto z cienia, to dla zysków,
  pełno pysków z dyktafonem,
  w oczach z canonem,
  Ostr i Fenomen, patrząc w waszą stronę, wstecz kilka lat
  wtedy dla was głupi małolat, nie było tak?
  a jak teraz patrzę, prosto w oczy wam się śmieję,
  wtedy chciałem u was być teraz wy macie nadzieję,
  ee, sram na media kłamstwami przepełnione,
  choć nie cofnę się i wiem co jeszcze musi być zrobione,
  biegać za swoim ogonem by grzać miejsce na grzędzie,
  byłem w mediach, znam te media, wiem, że prawdy tam nie będzie.
  Znasz ten ryj z telewizji, ale nie wiesz o nim nic.
  Poznaj mnie na ulicy, a nie przez medialny pic.
  Każde słowa można zmontować tak, że wyjdzie chała
  zbuduj sobie łódkę z cegieł i płyń sprawdzić jak działa
  mentor, za prawdziwe słowa nie można emitować
  poszło na żywo, ekipę trzeba reanimować.
  To takie porno, tylko pod przykrywką,
  wszyscy redaktorzy, redaktorki, każde z was jest dziwką.
  Tutaj hip hop bałuty, nasz świat ze złudzeń obdarty,
  na blokowiskach, ulicach dawno skończyły się żarty,
  a w tv nieskończone party i pizdy ulizane,
  nasze życie to mentor, dla was zakazane.

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

dzwonki true tone | Życzenia | projektowanie | karcher | Serwisy internetowe | muzyka za darmo | Laptopy, notebooki | hafty | Wózki | Modelki | długopisy reklamowe | Telewizja polityczna | Prezenty na święta | kredyty samochodowe | pozycjonowanie