szukaj w

Utwór: Ballada o smutnym skinie

  • wykonawca: Big Cyc
  • wyświetleń: 2603

Skin jest całkiem łysy, włosków on nie nosi
  Glaca w słońcu błyszczy jakby kombajn kosił
  Pejsów nie ma skin, kitek nienawidzi
  Boją się go Arabi, Murzyni i Żydzi
  Najgorsza dla skina jest co roku zima
  Jak on ją przetrzyma, przecież włosków nima
    Nałóż czapkę skinie, skinie nałóż czapkę
  Kiedy wicher wieje, gdy pogoda w kratkę
  Uszka się przeziębią, kark zlodowacieje
  Resztki myśli z mózgu wiaterek przewieje
    Mamusia na drutach czapkę z wełny robi
  Nałożysz ją skinie gdy się chłodniej zrobi
  Wełna w główkę grzeje, ciepło jest pod czaszką
  I komórki szare wówczas nie zamarzną
    Nasz skin był odważny, czapki nie nałożył
  Całą zimę biegał łysy, wiosny już nie dożył
  Główka mu zsiniała, uszka odmroziły
  Czaszka na pół pękła, szwy wewnątrz puściły
    Nałóż czapkę skinie, skinie nałóż czapkę
  Kiedy wicher wieje, gdy pogoda w kratkę
  Uszka się przeziębią, kark zlodowacieje
  Resztki myśli z mózgu wiaterek przewieje
  

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

prezenty dla niej | ksiegarnia | Wózki dziecięce | zespoły weselne | gry online | Fulltrack | komputery | turystyka | Pralki, pralka automatyczna | Konta Shell | Długopisy reklamowe | Mieszkanie od dewelopera | licznik | Wózki | Cyklinowanie