szukaj w

Utwór: Baranek

  • wykonawca: Kult
  • album: Tata Kazika
  • wyświetleń: 4655

Ech! Ci ludzie, to brudne świnie
  Co napletli o mojej dziewczynie
  Jakieś bzdury o jej nałogach
  Bo to po prostu litość i trwoga
  Tak to bywa gdy ktoś zazdrości
  Kiedy brak mu własnej miłości
  Plotki płodzi, mnie nie zaszkodzi żadne obce zło
  Na mój sposób widzieć ją
     Na głowie kwietny ma wianek
   W ręku zielony badylek
   A przed nią bieży baranek }
   A nad nią lata motylek } / x 2
    Krzywdę robią mojej panience
  Opluć chcą ją podli zboczeńcy
  Utopić chcą ją w morzu zawiści
  Paranoicy, podli sadyści
  Utaplani w brudnej rozpuście
  A na gębach fałszywy uśmiech
  Byle zagnać do swego bagna, ale wara wam
  Ja ją przecież lepiej znam
     Na głowie kwietny ma wianek . . .
    Znów widzieli ją z jakimś chłopem
  Znów pojechała do Saint Tropez
  Znów męczyła się, Boże drogi
  Znów na jachtach myła podłogi
  Tylko czemu ręce ma białe
  Chciałem zapytać, zapomniałem
  Ciało kłoniąc skinęła dłonią wsparła skroń o skroń
  Znów zapadłem w nią jak w toń
     / wstawka - solo waltorni & akordeonu /
    Ach, dziewczyna pięknie się stara
  Kosi pieniądz, ma jaguara
  Trudno pracę z miłością zgodzić
  Rzadziej może do mnie przychodzić
  Tylko pyta kryjąc rumieniec
  Czemu patrzę jak potępieniec
  Czemu zgrzytam, kiedy się pyta czy ma ładny biust
  Czemu toczę pianę z ust
     Na głowie kwietny ma wianek . . .

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

sts | bilety na euro 2012 | tania księgarnia | Drogi | Kredyt | Serwisy internetowe | urządzenia rozdrabniające | Kredyt gotówkowy | Kamerowanie Szczecin | Wynajem limuzyn | spotkania integracyjne | Ciechocinek noclegi | tonery laserowe | Gry | Gry na pieniądze