szukaj w

Utwór: Bilet do nieba

  • wykonawca: Gabriel Fleszar
  • wyświetleń: 4163

Krawędzią dnia - na przekór własnym pragnieniom idę sam,
  by znaleźć ślad bez celów, przyczyn - ot, tak.
  Z rąk wypada - kończy ostatni lot nasz bilet do nieba,
  teraz tylko cichy szept -
  tak... nie... kobieto, przecież wiesz...
    Ty wiesz, co naprawdę myślę - ty wiesz, ty czujesz, jak ja
  twój lęk pod powieką zgaśnie. Zły cień zniknie, schowa się gdzieś.
  A strach pomieszany z czynem... nie liczy się nic.
  Ty wiesz - ja tu wołam, krzyczę...
  Gdy, gdzieś obok mnie, zapadasz w ciszę.
    Krawędzią dnia na przekór zwykłym pragnieniom idę tak,
  chcę znaleźć ślad otwartych, nagich warg.
  Z rąk wypada - kończy samotny lot nasz bilet do nieba,
  chyba nie wyjadę stąd. Tak, chcę, zostanę - dobrze wiesz
    Ty wiesz, co naprawdę myślę . . .
  Tylko my, nie liczy się nic, tylko my.
    Ty wiesz, co naprawdę myślę . . .
  Wszechświat został za drzwiami, tylko my...
  Nasz bilet do nieba - tylko my...
  Tylko my...

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

ups | literatura obcojęzyczna | alarmy Wrocław | Piszemy o filmach | lustrzanki cyfrowe | ekoty | Króliki | Wakacje Oferty | ubezpieczenie | sprzedam kupię spółkę | zuziagosia zuziagosia | zakopane kwatery | prace magisterskie | gry rajdowe | darmowe programy