szukaj w

Utwór: Piosenka na przebudzenie

  • wykonawca: Andrzej Zaucha
  • wyświetleń: 967

Kiedyś facetowi ze Skarżyska
   ( co werwą tryskał)
   w ciągu paru chwil obrzydło wszystko
   zbrzydło mu życie z którym
   trzeba się za bary brać,
   ciągle w kącie grzecznie stać
   statystować zamiast główne role grać
   więc mówi: pora zwiać!
   Plecak z szafy wziąć
   kolesiów sklnąć
   w PKS wsiąść
   raz na całość raz
   do dechy ciśnie szofer gaz
   PKS-em gnać
   by z głównych ról
   najlepsze brać
   głęboki wdech
   no i z życia wreszcie śmiech!
   Facet co się wyniósł ze Skarżyska
   (by zmienić wszystko)
   jak "pięćsetka" w wielkim mieście błysnął
   ale zgasł... mimo, że się sprawdził
   w jednej z głównych ról
   to pod żebrem jakiś ból
   to znów nuda, bo co każą - trzeba grać
   więc mówi: pora zwiać!
   Plecak z szafy wziąć....
   Hej... dwa plus dwa to czasem
   PKS-ów pięć i odmiany jakiejś chęć
   mówił facet gdy już życia dosyć miał
   tak mówił zanim zwiał...
   Plecak z szafy wziąć....
  
  

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

pozycjonowanie | Pirotechnika | działki Bydgoszcz | pozycjonowanie | galeria zdjęć | pharmacy | biznes | projekty domów | child benefid | darmowe tapety | hafty | fotki | sitemap onetu | Tworzenie stron | wynajem maszyn budowlanych