szukaj w

Utwór: I nie zmienia się nic

  • wykonawca: Peja
  • wyświetleń: 1535

I nie zmienia się nic
Dalej trzeba żyć...

Wszystko wkurwia dookoła, egzystować dalej trzeba
Nie wołam o pomste do nieba tutaj nie ma przebacz
Podejdź do nas, weź zobacz- to życia szkoła
Uliczna ostoja czasami chroni jak zbroja
Kiedy indziej naraża, bo czasami tak się zdarza
Nie rwe kartek z kalendarza, jak ludzie na zasiłku
Bida na kresce w spożywczym, żywność na zapisy
W notesiku, lub zeszycie, tak życie idzie-tak się
toczy
Życia, dramatyczne losy, smutne chwile plus
kałuża łez
Nie trzeba łżeć jak pies- znów wkurwiony rzucam
wers
Bo znów się napatrzyłem, nie pytaj z kim, gdzie
byłem
Swoje kurwa przeżyłem. Obserwacja na stałe-
Pierdole gorzkie żale, niczego nie żałowałem,
Nawet gdy żałować chciałem, kolejny pijany balet-
Tyle wad ile zalet, w tym stanie zawsze wale
Frustracja bije w zenit, ważny każdy grosz w
kieszeni
W boju nie zwyciężeni, bezlitosna rzeczywistość
W tych realiach trzeba przeżyć

I nie zmienia się nic
Dalej trzeba żyć,
I nie zmienia się nic...
I nie zmienia się nic
Dalej trzeba żyć,
Ja tak to właśnie widzę,
Może ty widzisz różnicę?
I nie zmienia się nic
Dalej trzeba żyć,
I nie zmienia się nic...

I nie zmienia się nic, dalej chcę tu być...
Wiem, że utrudniają, kórwy zawsze się zdarzają
Jak zgadają się razem, w kupie staną to kozaczą
Potem dziwnie się patrzą, gdy najebiesz takiego
Już za psami biega, dzwoni, mundurem się broni
Konfident znienawidzony, świeci, węszy, niech się
boi
Trzeba wystrzegać się gnoi, już nie długo będzie
po nich
To nie mrzonka, słowo pocisk, pięści w ruch to
dobry odcisk
Na mordzie i psychice, bije, bo nienawidzę
Oczyszczamy kamienice, pozdzierane, ale krzyczę
Zeszmacone charaktery sprzedajecie frajery
Udajcie obywateli, którzy obowiązek wypełnili
To dla was te rymy, to o was skurwysyny
Wyrządzaż nam krzywdę, to i my Ci wyrządzimy
I damy Ci przykład jak twe prawo obchodzimy
Gładko...a...i... z nami nie ma łatwo
Dzień dobry pani sąsiadko, jebana szpiegowska
siatko
Mówisz jesteś dobrą matką, dobrym człowiekiem
No to powiedz, co tu robisz, w czym znajdujesz
uciechę
Interesuj się sobą, a nie wcinaj mi się w eter
Przysadzisz się do dziczy to atanda Cię odćwiczy
W dzisiejszych czasach chciałeś na coś więcej
liczyć
Wkórwienie, wkurwienie cały czas coś się dzieje
Na każdej przecznicy sfrustrowane uderzenie
Stać na winklu, rozpracować, wszystko na tacy
podać
Nic ująć nic dodać, ciężko na sukces pracować
Szara strefa, pare ulic mały obszar ale nasz
Gadki z ludźmi twarzą w twarz – Ty też pewnie to
znasz
Nie sięgam po więcej, bo upierdolą ręce
Bardzo dobrze znam zasady w tej niebezpiecznej
gierce
Wielu w przyszłość nie patrzy, olewają
konsekwencje
Na gończych listach zawsze podnoszą frekwencję
W długach sporo problemów, wielu na ślizgim
procencie
Ja w to nie wchodzę wolę przyklepać w męce
Do następnej fuchy, bo na to nigdy głuchy
Ważne dochodowe ruchy, złapią nie okażę skruchy
Wiecznie nie spokojne duchy
Przez marzenie o bajce, wyśnionej Jamajce
Dzikie szalone tańce, a tu w murach skazańce
Pyry nie pomarańcze, ale kocham to życie, sposób
upatruje w walce
Wygrywam i przegrywam bo blaszek jest sporo
Lecz na szali też zwycięstwa one raczej górę biorą
Szamarzewo, udziałka, w paru czy pod szkołą
Ludzie trzeba dać radę czy jest źle, czy wesoło.

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

www.simpleart.pl | Domy z drewna Wrocław | halluxy | tonery laserowe | sport | Kredyty | tapety na pulpit | Twoja Fotka w internecie | Filmy 3GP | Fryzury | przewodnik po krakowie | ebooki-eksiazki | Darmowe gry | gry java | Piszemy o filmach