Chcesz byc martwym bohaterem czy człowiekiem sukcesu?
Chcesz zrobić kariere czy być męczennikiem jak Jezus?
Chcesz poznać prawde a nie bzdurne akty prawne
To co powiem będzie politycznie niepoprawne ciężkostrawne
Dla tępych mas żyjących tutaj
Milion twoich błędów pas ja ci pomoge, słuchaj
Znasz siebie i bogiem rodzice w domu w szkole
Opowiadano o utopijnym świecie komun
Jak być jednym z milionów i za miliony cierpieć
JAk zamiast korony na swą głowe wkładać ciernie
Jesteś skrzywiony przezwyczajeniami do tych prawideł
Widze ze w swoim życiu chcesz być tylko widzem
A nie grać główne role i rozdawać karty
Powiem ci co to prawdziwy artyzm
Gdy cos nie jest zgodne z twoim interesem bądĽ anty
Litość ugoda są przestarzałe jak antyk
Na nic twój pot u skroni twój heroizm
MOżesz dwoić się i troić słabych świat kroi
Nie chcesz stać sie ofiarą musisz stać się katem
Albo wybuchniesz jak wulkan albo wygaśniesz jak krater
Ilu ludzi jest tylu chętnych na twoje miejsce
Im bardziej jestes łagodny tym masz szanse mniejsze
Świat to wojna a na wojnie nie gra sie czysto
To ciągła rywalizacja spójrz na rzeczywistość
Czy władze sprawują ludzie uczciwi (nie)
Czy scene okupują najlepsi MC's
No właśnie poznaj co to faul (co to faul)
Pozanaj szczęście oczyść swą dusze jak faul
REF: Słyszysz głos nie ma ciszy
Słyszysz głos słyszysz go i nie uciszysz go/x4
Wczoraj przed klubem stałeś myśląc że jesteś twardy Przeklinając jak debil zamykałeś drzwi od Audi
Opcja prosta ona młoda yt po koksach
Chciałeś pokazać że żązisz by ona poszła
Taki kaprys zachowanie trudne i bez nazwy
Ty kasy masz las taka mentalność gwiazdy
Powiedz, czego chciałeś przed ziomkami dowieść
Nazbierało ci sie troche chyba czas na spowiedz
Wczoraj przed klubem stałeś dziś w Kościele klęczysz
Wyznanie przegranego odcinek pierwszy
Ty ukryty w mieśćie krzyk robisz hałas
Chciałbys pochłaniać świat i mieć wszystko na raz
A dziś oddałbyś wszystko by móc spędzić z nią przyszłość
Ta jedyna bliskość nie pozwala ci iść stąd
To jest głos co przychodzi gdy opadną nerwy
To nadzieja, wiara, miłość i nieba błękit
Dopuść mnie do głosu albo sobie odpuść
Czy bronisz wejścia do serca jak twierdza
To wróg głos niszcząca siła zaszczepiona wewnątrz
Wybór suma impulsów płynących zewsząd
Taki byłeś twardy los podmienił ci karty
Chciałeś być anty od Tatr po BAłtyk
To napięcie się gromadzi i w powietrzu wisi
To jest głos słyszysz go nie ma ciszy
REF: Słyszysz głos nie ma ciszy
Słyszysz głos słyszysz go i nie uciszysz go/x4
Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.