search for

Lyric: Na bankiecie

  • artist: Big Cyc
  • album: Pierwsza komunia, drugie śniadanie, trzecia Rzeczpospolita
  • seen: 6845

Zaproszono mnie na bankiet
  Ktoś już klepie ręką w plecy
  Długie suknie jak i żakiet
  Uśmiechają się kobiety
  Pan jest teraz taki znany
  Może powie coś śmiesznego
  Proszę bardzo, proszę z nami
  Wypijemy strzemiennego
    Kto artystów dziś nie lubi
  W nich jedyna jest nadzieja
  U nas ciągle same nudy
  Życie podłe, świat umiera
    Na bankiecie o, o, o, na bankiecie
  Na bankiecie o, o, o, na bankiecie
    Zaraz będą przemówienia
  Coś mądrego powie prezes
  Kelner upadł z przemęczenia
  Widzi gwiazdki już na niebie
  Na bankiecie, na bankiecie
  Dla ozdoby towarzystwa
  Na parkiecie w toalecie
  Tu przydaje się artysta
    Między stolikami krążę
  I uśmiecham się ostrożnie
  Nagle głośno puszczam bąka
  I uciekam, gdzie pieprz rośnie
    Na bankiecie o, o, o, na bankiecie
  Na bankiecie o, o, o, na bankiecie
  

Advertising

Copyrights of lyrics presented on this webpage belongs to artists

tworzenie stron | kibice | yerba | opinie o samochodach | noclegi wisła | targowiska | tani hosting | ZARABIANIE W INTERNECIE | naruto | Obsługa nieruchomości pkd | nieruchomości | wydruki wielkoformatowe | Okęcie | prezenty dla niej | doradztwo kredytowe