search for

Lyric: Ballada O Smutnym Skinie

  • artist: Big Cyc
  • seen: 6260

Skin jest całkiem łysy, włosków on nie nosi
  Glaca w słońcu błyszczy jakby kombajn kosił
  Pejsów nie ma skin, kitek nienawidzi
  Boją się go Arabi, Murzyni i Żydzi
  Najgorsza dla skina jest co roku zima
  Jak on ją przetrzyma, przecież włosków nima
    Refren:
    Nałóż czapkę skinie, skinie nałóż czapkę
  Kiedy wicher wieje, gdy pogoda w kratkę
  Uszka się przeziębią, kark zlodowacieje
  Resztki myśli z mózgu wiaterek przewieje
    Mamusia na drutach czapkę z wełny robi
  Nałożysz ją skinie gdy się chłodniej zrobi
  Wełna w główkę grzeje, ciepło jest pod czaszką
  I komórki szare wówczas nie zamarzną
    Nasz skin był odważny, czapki nie nałożył
  Całą zimę biegał łysy, wiosny już nie dożył
  Główka mu zsiniała, uszka odmroziły
  Czaszka na pół pękła, szwy wewnątrz puściły
    Powtórzyć refren
    

Advertising

Copyrights of lyrics presented on this webpage belongs to artists

Zegarki | Kupno mieszkań Warszawa | Zarządzanie | RęcePrecz OdTybetu | Wycieczka do Grecji | Mp3 | Okęcie | symbian uiq | Nieruchomości Szczecin | Długopisy reklamowe | opony | zaproszenia ślubne Kraków | KRS | targowiska | apteka